doradca finansowy |prepaid phone cards |malarz poznań
„Jednakże inspirowani przez Bułhakowa malkontenci sejmowi mniemając, iż Rzeczpospolita za cenę Gdańska może się jeszcze wkupić w realne przymierze skierowane przeciwko dworom cesarskim, pilnie baczyli, aby operacja taka nie została przeprowadzona. Dnia 4 kwietnia postawili wniosek, aby władze Rzeczypospolitej formalnie upewniły magistrat gdański o stałej swojej opiece nad miastem. Opieka la oczywiście była fikcją; istotne znaczenie miało tylko rzucenie taką uchwałą wyzwania dworowi berlińskiemu. Stronnictwo patriotyczne w milczeniu uległo presji malkontentów. Dnia 7 kwietnia kanclerz Jacek Małachowski „z prawdziwym upodobaniem" wystosował odpowiednie pismo do władz gdańskich, formułując je w taki sposób, aby dwór pruski zrozumiał, że negatywna decyzja sejmu w sprawie cesji miasta i portu jest już ostatecznie przesądzona222.
Rokowania polskobrytyjskie powoli wygasały. Co prawda jeszcze w połowie czerwca 1791 roku Stanisław August pisał z zadowoleniem do posła polskiego w Petersburgu, objawiając jakieś niepojęte złudzenia „Hailes wypełnił rozkaz dworu swego w oświadczeniu mi, że Anglia z ukontentowaniem w rewolucji naszej [Konstytucji 3 Maja] upatruje większą sposobność i więcej bezpieczeństwa zawierania związków z Polską handlowych i innych, do których ma chęć trwałą bez odnowienia propozycji o Gdańsk"223. Ale w tym okresie rząd brytyjski starał się już tylko o przebłaganie Katarzyny II i zatarcie w umyśle imperatorowej nieprzyjemnych wspomnień z marca i kwietnia 1791 roku. Skoro zaś konflikt z Rosją miał być złagodzony, więc i o żadnym traktacie z Rzecząpospolitą nie było już mowy.“(9)
schody |Przepisy Kulinarne |regały magazynowe
„Jednakże inspirowani przez Bułhakowa malkontenci sejmowi mniemając, iż Rzeczpospolita za cenę Gdańska może się jeszcze wkupić w realne przymierze skierowane przeciwko dworom cesarskim, pilnie baczyli, aby operacja taka nie została przeprowadzona. Dnia 4 kwietnia postawili wniosek, aby władze Rzeczypospolitej formalnie upewniły magistrat gdański o stałej swojej opiece nad miastem. Opieka la oczywiście była fikcją; istotne znaczenie miało tylko rzucenie taką uchwałą wyzwania dworowi berlińskiemu. Stronnictwo patriotyczne w milczeniu uległo presji malkontentów. Dnia 7 kwietnia kanclerz Jacek Małachowski „z prawdziwym upodobaniem" wystosował odpowiednie pismo do władz gdańskich, formułując je w taki sposób, aby dwór pruski zrozumiał, że negatywna decyzja sejmu w sprawie cesji miasta i portu jest już ostatecznie przesądzona222.
Rokowania polskobrytyjskie powoli wygasały. Co prawda jeszcze w połowie czerwca 1791 roku Stanisław August pisał z zadowoleniem do posła polskiego w Petersburgu, objawiając jakieś niepojęte złudzenia „Hailes wypełnił rozkaz dworu swego w oświadczeniu mi, że Anglia z ukontentowaniem w rewolucji naszej [Konstytucji 3 Maja] upatruje większą sposobność i więcej bezpieczeństwa zawierania związków z Polską handlowych i innych, do których ma chęć trwałą bez odnowienia propozycji o Gdańsk"223. Ale w tym okresie rząd brytyjski starał się już tylko o przebłaganie Katarzyny II i zatarcie w umyśle imperatorowej nieprzyjemnych wspomnień z marca i kwietnia 1791 roku. Skoro zaś konflikt z Rosją miał być złagodzony, więc i o żadnym traktacie z Rzecząpospolitą nie było już mowy.“(9)
<<<< 2 Sobór trydencki i jego
| Wyrwę ci je z gardła rzuca >>>>
schody |Przepisy Kulinarne |regały magazynowe